W badaniu rezonansem magnetycznym nie stwierdzono u Mariusza Idzika uszkodzenia łękotki. Wykazane zostało jednak częściowe uszkodzenie wiązadeł krzyżowych – poinformował Ruch Chorzów. Lekarze zdecydowali, że nie będzie potrzebny zabieg rekonstrukcji. Podjęte będzie leczenie zachowawcze poprzez rehabilitację. Nie wiadomo jak długo najlepszy strzelec Niebieskich będzie wyłączony z gry.
– W tym przypadku wyjątkowo trudno o jakiekolwiek prognozy. Wszystko będzie zależeć od postępów osiąganych w rehabilitacji. „Idziu” rozpocznie indywidualną pracę już w najbliższych dniach i będziemy na bieżąco monitorować jej przebieg. W marcu na pewno nie zobaczymy go na boisku – mówi Filip Czapla, fizjoterapeuta Ruchu Chorzów (za ruchchorzow.com.pl).
W sobotnim meczu z Rozwojem Katowice kontuzji doznał także nowy nabytek chorzowskiego Ruchu, Piotr Wyroba. Jego uraz nie jest tak poważny, to tylko silne stłuczenie stawu skokowego i pomocnik Niebieskich będzie stopniowo wprowadzany w trening.
fot. ruchchorzow.com.pl